Luzik guzik, Mikołaj da radę :)
Zbliżają się Święta, wiadomo :). Nadszedł ten czas, by mą Latorośl wybadać w temacie prezentów. Badanie nie było trudne. Zapytana, wymieniła jednym tchem:
- lalka brokatująca, piesek chichi love, chory kucyk.
Nie było nawet tego wiele, jak widzicie. Powoli rozpoczęłam rekonesans. Lalaka, jak lalka .. znalazłam. Piesek .. tu padłam. Zakochałam się w nich, a w szczególności w jednym. Mały piesek w stylu pupilków Paris Hilton (wyglądający uroczo u dziecka, już nie koniecznie u nastolatki) transportowany w torbie .. czy nie słodki. Stanowczo jestem za, dla mojej niespełna pięcioletniej córki :)
Oczywiście, pokazałam jej wszystkie modele ... przecież muszę być uczciwa,nie wciskać czegoś co podoba się mi a nie jej.
...... byłam pewna, że wybierze tego samego co ja, czyli:
![]() |
http://www.simba.com.pl/ |
ewentualnie któregoś z tych:
![]() |
http://www.simba.com.pl/ |
![]() |
http://www.simba.com.pl/ |
och jak sie zdziwiłam, gdy padło na:
Księżniczkę
![]() | |||||||
http://www.simba.com.pl/ |
Nie zostało mi nic innego, jak rozpocząć negocjacje:
- Ala, zobacz, a jak wyjdziesz z nią na spacer ?
- na rękach
- przydałaby się torba, prawda, jak w tej Paris ?
- tak
- czyli, która chcesz ?
- Księżniczkę
- ale wiesz, takie koraliki i koronę, sukienkę, można dokupić a torby nie :(
- oj, to dokupimy co, mamo ???
- tak, tak. No właśnie, czyli którą chcesz ?
- Księżniczkę
- ale skoro dokupimy te wszystkie biżu, biżu .. to może Paris ?
- OK
- no dobra
- to już mogę mięć dwie
- jak dwie ?? Tę z torbą !
- no tak .. i Księżniczkę !!!
Piszemy list. Ala dyktuje, ja piszę. Raz na jakiś czas coś poprawię, coś dodam ..mówiąc co piszę:
- chciałabym dostać choć jedną z tych rzeczy .. - piszę
- dlaczego jedną ???
- a ile niby?
- wszystkie może ...
- tak się nie da
- dlaczego ???
- bo to są podpowiedzi, marzenia, propozycje. Mikołaj może na przykład nie wiedzieć skąd coś ma wziąć, albo co jest co ....
- a ha, to pisz
- no dawaj
- Lalkę widziałam w Plazie, Kucyk jest w Smyku, ... a Pieska mama znalazła i internecie, ona tam umie kupować, to Ci wytłumaczy
- ???
- i napisz o żółwiku dla Piotrka .... też w Plazie był.
hah,dobre:) No i co teraz? Mikołaj rozbije świnkę czy wykręci się kryzysem?;)
Uwielbiam Twoją Alę :)
Jak skończyły się negocjacje? :DDD
i jak się skończy??
Ach ten Internet... ;)
ech, sama nie wiem
rozważam zrobienie korony i całego naręcza klejnotów :) Uszycie sryliona pelerynek z blaskiem i błyskiem ... na coś wykorzystam moje umiejętności .. i zakupienie deszczowego pieska .. bo to drugi w kolejności.